Elektryczne śmieci – co z nimi zrobić?

Elektryczne śmieci – co z nimi zrobić?

Każdy z nas ma w domu elektrośmieci. Baterie, które już nic nie zasilają, zepsute telefony komórkowe, stare żelazka i pralkę, która wprawdzie nie działa, ale trzymamy ją… bo nie bardzo wiemy, co z nią zrobić. To wszystko są to właśnie elektrośmieci, czyli zużyte, przestarzałe lub popsute sprzęty – zarówno małe, jak i wielkogabarytowe.  Nie nadają się do wyrzucenia na śmietnik, ponieważ zawierają trujące substancje.  Co zatem z nimi zrobić, by nie szkodzić otoczeniu i sobie? 

 

Era konsumeryzmu

Człowiek jako konsument powinien kupować, kupować i jeszcze raz kupować. Sprzęt jest projektowany w taki sposób, by po jakimś czasie przynajmniej sprawiał wrażenie, że nadaje się do wymiany. Wprowadzanie na rynek coraz to nowszych modeli telewizorów, telefonów lub lodówek o modnych kształtach i kolorach powoduje, że tych starych pozbywamy się bez żalu. Do tego kuszące promocje oraz możliwość rozłożenia płatności na raty z zerowym oprocentowaniem… to wszystko prowadzi do sytuacji, że na każdego mieszkańca Wrocławia rocznie przypada więcej sprzętu elektronicznego i elektrycznego, niż zakłada Unia europejska. Każdy z nas gromadzi przez ten czas sprzęt ważący powyżej czterech kilogramów. A przecież nie chcemy, żeby z tego względu nałożono na nas sankcje ekonomiczne. 

 

I co dalej z tym sprzętem?

Wystarczy rozejrzeć się po piwnicy, spiżarni, a nawet działce.  Mamy pełno tzw. przyda się – bo przecież „przyda się” stary sprzęt, nie do końca zepsuty, chociaż kupiliśmy już nowy. Chomikujemy go w różnych pomieszczeniach i czekamy, aż pokryje się rdzą. Co gorsza, zdarza się tak, że wyrzucamy go w nieodpowiednie miejsce, którym jest osiedlowy śmietnik, wywozimy do lasu lub na obrzeża miasta. To jest prawdziwa ekologiczna katastrofa, nie tylko dla naszego środowiska, ale również dla zdrowia. Dodatkowo grozi za to kara grzywny w wysokości do 5 tysięcy złotych. Zużyte żarówki lub baterie również często lądują w śmietniku, bo nie wiemy, co możemy z nimi zrobić. Bardzo groźna jest rtęć ze świetlówek, która – przenikając do mózgu – może spowodować zaburzenia wzroku, słuchu lub mowy, a kadm z baterii może zaburzać czynności nerek. Wielu polaków nie ma jeszcze wykształconej świadomości ekologicznej. Wychodzi z założenia, że nie ma potrzeby segregować śmieci lub oddać sprzęt w bezpieczne miejsce, skoro i tak wszystko trafi do „jednego wora”. W 2010 roku aż 90 proc. polaków nie oddawało sprzętu we właściwe miejsca, a wynikało to z ich niewiedzy. Przecież nie każdy z nas zdaje sobie sprawę z tego, że jedna mała bateria od zegarka może skazić 400 litrów wody. Można zadać sobie pytanie, co dalej dzieje się z elektroodpadem, gdy przekażemy go w bezpieczne miejsce? Założyciel serwisu Posprzatajmi.pl Dawid Fabiś wyjaśnia że: ,,Zabrany sprzęt jest wywożony do zakładu przetwarzania. To miejsce, w którym sprzęt może być przetworzony bezpiecznie. Przykładowo, lodówka powinna być pozbawiona przede wszystkim czynników chłodzących, takich jak freon i cyklopentan. Ten drugi związek niszczy warstwę ozonową siedem tysięcy razy bardziej niż dwutlenek węgla. W lodówce znajdują się zarówno szkodliwe, jak i wartościowe surowce: stal, miedź, aluminium, złoto lub srebro. Sprzątając mieszkanie, trzeba zwracać uwagę na to, jaki mamy sprzęt elektryczny, który nie działa lub którego planujemy się pozbyć i podjąć bezpieczne i stosowne kroki”. 

 

Co można zrobić ze zużytym sprzętem?

Na terenie Dolnego Śląska znajduje się bardzo dużo punktów odzysku sprzętu elektronicznego i elektrycznego. Można dostarczyć sprzęt bezpośrednio do takiego punktu – za darmo. W momencie, kiedy stan zdrowia czy wiek nie dają nam możliwości zawiezienia zużytych produktów indywidualnie, firma przyjeżdża do domu. Natomiast kiedy kupujemy nową lodówkę lub pralkę, sprzedawca jest zobowiązany zabrać od nas stary sprzęt tego samego rodzaju. Nie zaleca się oddawania sprzętu do skupów złomu. Miejsca te często nie mają certyfikatów upoważniających do bezpiecznego rozebrania go na części. Dodatkowo, z reguły odbywa się to na terenie nieutwardzonym. Olej, który może wyciekać z lodówki, dostanie się wówczas do gleby i skazi wodę. Jest to bardzo szkodliwe działanie. 

 

NALEŻY PAMIĘTAĆ!

• Od 1 lipca 2006 r. sklepy, które sprzedają sprzęt RTV i AGD typu: lodówki, pralki, komputery, ciśnieniomierze, czy choćby elektryczne zabawki, muszą przyjąć od klientów jedną sztukę zużytego sprzętu tego samego rodzaju, jaki jest u nich kupowany.

Nakazuje to ustawa o zużytym sprzęcie elektrycznym i elektronicznym (Dz.U. nr 180 z 2005 r., poz. 1495).

• Według ustawy o zużytym sprzęcie elektrycznym i elektronicznym (ZSee) z 2005 roku, za wyrzucenie elektrośmieci do publicznego śmietnika lub jakiegokolwiek innego nieprzeznaczonego do tego grozi grzywna w wysokości od 20 do 5000 złotych.

• Jak mówi ustawa o ZSee, art. 42a, ust. 1: Konsument ma prawo do nieodpłatnego oddania zużytego sprzętu elektrycznego lub elektronicznego w punkcie serwisowym, jeżeli naprawa sprzętu nie jest możliwa lub jest nieopłacalna.

 

Kamila Gębik

REGULACJE DOTYCZĄCE PLIKÓW COOKIES

Ten serwis wykorzystuje pliki cookie w celu lepszego dzialania oraz speniania idynwidualnego zapotrzebowania użytkowników.
Zapisywanie plików cookies można wyłączyć w ustawieniach przeglądarki. Szczegółowe informacje dostępne są na stronie dotyczącej polityki prywatności.

akceptuję