Odczarować zawód sprzątaczki z Posprzatajmi.pl

Odczarować zawód sprzątaczki z Posprzatajmi.pl

Zawód – sprzątaczka. W większości ludzi to słowo wywołuje negatywne, a może nawet smutne skojarzenia. Pojawia nam się w głowie taki obraz: ciężka praca, a w dodatku niedoceniana, płace wołające o pomstę do nieba, złe traktowanie, brak poszanowania... Faktycznie, rzeczywistość czasem bywa zasmucająca.  Ale czy tak musi być? Historie użytkowniczek posprzatajmi.pl pokazują nam, że wszystko może wyglądać zupełnie inaczej.

 

BASIA, 22 lata

 

Redaktor: Basiu, jesteś młodą osobą. Czym zajmujesz się na co dzień?  

Basia: Studiuję dziennie na Uniwersytecie Warszawskim. 

 

R: Ale, poza studiowaniem, pracujesz - sprzątasz mieszkania i biura - prawda?

B: Tak, dokładnie.

 

R: Jak więc udaje Ci się pogodzić naukę z pracą?

B: Zanim zdecydowałam się na sprzątanie po godzinach, obawiałam się, że pogodzenie tego z nauką każdego dnia jest niewykonalne... Ale w internecie natknęłam się na posprzatajmi.pl. Szczerze mówiąc, to było idealne i jedyne rozwiązanie w mojej sytuacji. Mam elastyczny czas pracy, w pełnym tego słowa znaczeniu – tylko ja ustalam sobie grafik, bo nie mam żadnego szefa. Można powiedzieć, że to ja sama sobie szefuję (śmiech). Jeśli mam więcej czasu, pracuję 6-8 godzin w ciągu dnia, a kiedy indziej tylko 4 godziny. To, kiedy pracuję zależy tylko i wyłącznie ode mnie, więc są takie dni, kiedy nie idę do pracy w ogóle. 

 

R: A czy brak przełożonego wpływa na coś jeszcze, oprócz czasu pracy?

B: Jest jeszcze jeden aspekt. Nie mam szefa, czyli między mną a zleceniodawcami nie ma żadnych pośredników. Dzięki temu zarabiam więcej, niż mogłabym zarobić w tradycyjnym systemie – gdzie do pośredników trafia najwięcej pieniędzy. 

 

R: Czyli zarabiasz więcej, ale poza tym możesz sama ustalać swoje ceny. Mam rację? 

B: Tak, to prawda. Mogę ustalać swój cennik samodzielnie, nie muszę tego z nikim konsultować.

 

R: A jak wygląda kwestia zleceń? Przecież nie masz szefa, ani nikogo kto by Ci je dawał.

B: Nie muszę się o to martwić. Jestem zarejestrowana na posprzatajmi.pl, więc to właśnie portal dostarcza mi zlecenia. Gdy pojawia się możliwość wzięcia zlecenia, dostaję powiadomienie mailem na telefon. Za każdym razem mogę się albo zgodzić i jechać do pracy, albo nie przyjąć zlecenia bez żadnych konsekwencji. 

 

R: Więc zlecenia generuje Ci portal, ale czy Ty sama masz jakiś wpływ na to ile ich jest lub jak często się pojawiają?

B: Oczywiście, że mam. Mogę wpływać na ilość moich zleceń poprzez to, jak pracuję. Każde moje zlecenie może być ocenione na portalu przez moich klientów. Ze wszystkich ocen wyznaczana jest automatycznie ich średnia, przedstawiana obrazkowo w formie gwiazdek. W związku z tym jakość mojej pracy jest określana poprzez ilość gwiazdek. W takiej sytuacji, gdy potencjalny zleceniodawca wchodzi na mój profil na portalu, od razu widzi jak oceniają mnie inni. Może także zapoznac się z opiniami Klientów na mój temat. W ten sposób sama buduję sobie reputację. Poza tym, gdy mam na przykład 4 gwiazdki na 5 możliwych, to klient, który jest wymagający i jego kryterium jest średnia ocen na poziomie 4 gwiazdek, zobaczy mnie w swojej grupie docelowej. 

 

R: W takim razie zostaje już tylko kwestia kosztów – czy rejestracja na posprzatajmi.pl lub korzystanie z tego portalu kosztuje?

B: Nie - zarówno rejestracja, jak i korzystanie z portalu są darmowe dla Osób Sprzątających, dopiero moment pobrania zlecenia do realizacji wiąże się z niewielką prowizją. Ja zawsze zarabiam tyle, ile określiłam w swoich stawkach. 

 

R: Dziękuję Ci bardzo za rozmowę.

 

HALINA, 60 lat

Redaktor: Pani Halino, zajmuje się Pani sprzątaniem mieszkań. Dlaczego wybrała Pani tę formę zarobku?

P. Halina: Jestem na emeryturze. Dzieci już dawno odchowałam, więc mam teraz bardzo dużo wolnego czasu. Któregoś dnia stwierdziłam, że mogę to wykorzystać i zająć się dorywczo sprzątaniem mieszkań, by dorobić sobie do emerytury. Od 35 lat prowadzę swój dom, więc zarówno sprzątanie, jak i inne typowo domowe czynności, takie jak mycie okien, pranie, czy prasowanie opanowałam do perfekcji. 

 

R: Czy pracuje Pani codziennie?

P.H.: Nie, zazwyczaj 3 razy w tygodniu. Dzięki temu mam też czas na doglądanie swojego ogródka. Ogrodnictwo to moja pasja od wielu lat. Nie umiałabym z tego zrezygnować. Na szczęście nie muszę.

 

R: Jest Pani zarejestrowana na posprzatajmi.pl. Czy korzystanie z tego portalu nie sprawia Pani problemów? Czy istnieje jakaś technologiczna bariera?

P.H.: Mam już swoje lata i z całą pewnością internet nie jest mi tak bliski jak młodym ludziom. Czasem mam problemy z poruszaniem się po stronach internetowych. Jednak w przypadku posprzatajmi.pl jest zupełnie inaczej – od samego początku, gdy tylko mój syn pokazał mi tę stronę, wiedziałam, że nie mam czego się obawiać. Wszystko jest tam bardzo czytelne i intuicyjne.

 

R: A czy spotkała się Pani na posprzatajmi.pl z jakimikolwiek ograniczeniami, na przykład wiekowymi?

P.H.: Nie, nie spotkałam się z żadnymi ograniczeniami. To portal dla każdego, niezależnie od wieku. Nie liczy się też płeć – nieważne, czy jesteś kobietą, czy mężczyzną. Jeśli chcesz pracować, to zawsze znajdzie się dla Ciebie miejsce. 

 

R: Moje ostatnie pytanie dotyczy czynnika społecznego. Czasem się słyszy, że ludzie, których praca polega na sprzątaniu, nie są szanowani. A jakie są Pani doświadczenia? 

P.H.: Ja nigdy nie odczułam braku szacunku. Wręcz przeciwnie – wszyscy moi zleceniodawcy są w stosunku do mnie bardzo mili, chwalą też moją pracę. Mam nawet dwie stałe klientki, do których chodzę sprzątać regularnie. Moje przyjście do każdej z nich zawsze kończy się długimi rozmowami przy kawie lub herbacie. Zupełnie jak w domu...

 

R: Dziękuję bardzo za rozmowę. 

 

Jak widać, sprzątanie wcale nie musi oznaczać niewolniczej pracy za półdarmo. Wręcz przeciwnie – może być dobrze płatnym zajęciem, przy jednoczesnym zachowaniu maksimum niezależności. Może też stać się świetnym sposobem na wykorzystanie w pełni naszych zasobów czasu i energii. Korzyści są widoczne gołym okiem. Ryzyka, kosztów, bądź ewentualnych przeszkód – brak.

Dlaczego więc nie spróbować?

 

Wiktoria Pajcz

REGULACJE DOTYCZĄCE PLIKÓW COOKIES

Ten serwis wykorzystuje pliki cookie w celu lepszego dzialania oraz speniania idynwidualnego zapotrzebowania użytkowników.
Zapisywanie plików cookies można wyłączyć w ustawieniach przeglądarki. Szczegółowe informacje dostępne są na stronie dotyczącej polityki prywatności.

akceptuję